Kto zamawiał zimę?

Bardzo często słyszę w ostatnich dniach pytanie, jak zimuję swoje cytrusy? Zawsze się wtedy uśmiecham bardzo szeroko, bo chyba żadne inne pytanie nie dzieli wyraźniej mojego wszechświata na dwa. Bo jest wszechświat tu i teraz, z każdym nawet najmniejszym problemem tak rzeczywistym, jak tylko rzeczywiste mogą być problemy i ten drugi – układany z pomysłów…

Pestka znaczy cytrus…

Fajnie jest mieć kilku lub nawet kilkunastoletnie cytrusy. Wystarczy jako tako o nie dbać, czasem podlać i już ich fotki zapewnią Wam tony lajków na wszystkich możliwych social mediach i zachwyt znajomych, którzy Was odwiedzą 💪 Cytrusa można oczywiście kupić (polecam -> tanio i szybko), albo sobie wyhodować (nie polecam -> długo i z przebojami)….

Dzień fotografa…

Nie ma co udawać wariata i owijać w bawełnę. Dzień fotografa w Stu Cytrusowym Lesie to istny koszmar dla naczelnika. Nie dość, że trzeba wszystkiego pilnować, to z niewiadomych powodów właśnie w ten dzień doba jest krótsza o kilka godzin. Mówię serio. Człowiek wyjdzie na ogród w południe i nagle, cyk… mamy zachód słońca i…

Jak napisać nieporadnik — podłoża

Nie potrafię zliczyć godzin, które poświeciłem szukaniu odpowiedzi na pytanie: Jakie jest najlepsze podłoże do cytrusów? Czytałem wszystko, co wpadło mi na ten temat w ręce, przejrzałem pół internetu, obejrzałem pół YouTuba. Mimo tego, odpowiedzi na to pytanie nie znam do dziś. Wydaje mi się jednak, że dowiedziałem się przynajmniej jakie pytania trzeba zadawać. A…

Jak napisać (nie)poradnik…

Poradnik? Jak się do cholery pisze poradnik? Czy jest jakiś poradnik, jak się pisze poradnik? Przecież to jakaś kompletna abstrakcja. Do tego trzeba mieć ugruntowaną wiedzę, spore doświadczenie w podejmowanym temacie oraz łatwość w przekazywaniu tego innym w formie przystępnie zrozumiałej. A tak się akurat składa, że nie posiadam z nich żadnej. Przynajmniej tak mi…

Sezon pełen zmartwień

Sezon. Słowo wytrych, które z miejsca potrafi wyjaśnić wiele spraw naraz. Na sezon się czeka — szczególnie urlopowy, w sezonie wszystko nabiera sensu — faceci wiedzą, o czym mówię, w końcu to na czas sezonu cały ten trud i wysiłek. To właśnie wtedy natura pokazuje swoje najbardziej aromatyczne, kolorowe i piękne oblicze. Ale przede wszystkim…

Stu Cytrusowy Raport

Nie działo się wiele, więc i wpis dzisiaj będzie króciutki. Ot kilka nowych rzeczy, jedna nowa porażka i to, co tygryski lubią najbardziej, czyli zdjęcia. Zacznę od poniesionej porażki, aby mieć to już z głowy. Mianowicie staram się rozwiązać jakoś problem osłony cytrusów od bardzo ostrego letniego słońca. Coraz częściej są bowiem dni, kiedy Index…

Piękno małych zwycięstw

Łatwo jest się zachwycać rzeczami wielkimi. Słynnymi ogrodami Wersalu, czy tropikalnym Nong Nooch. Trudniej dostrzegać rzeczy małe, przyziemne, a już na pewno trudno się z nich cieszyć. No bo niby w jakim celu? Trochę tak, jakby cieszyć się z samej możliwości oglądania basenu, a nie z możliwości w nim pływania. Nonsens prawda? Otóż niekoniecznie… Zakodowana…

Nie ma nudy w Stu Cytrusowym Lesie!

Sporo się ostatnio działo w Stu Cytrusowym Lesie. Nowa miejscówka i nowy „dom” dla cytrusów, trochę nowego wyposażenia i kilku nowych obywateli. Pracy było sporo i tylko czasu na pisanie brakowało. Dziś jest chłodno, wciąż leje deszcz więc jest moment, aby trochę nadrobić zaległości. Zanim jednak o tym wszystkim, co działo się w ogrodzie, mała…

Szukasz pomysłu, wyjdź do ogrodu!

Że też nie potrafię zrobić czegoś ot tak, po prostu. Nie. Co to, to nie. Ja oczywiście będę siedział i kombinował jak koń pod górę byle tylko sobie utrudnić. A jak już sobie utrudnię — czytaj wymyślę koncepcję — to potem, zamiast się zabrać do działania to… chodzę i się zastanawiam czy aby na pewno…